Listy do M 2 - warto czy nie? Recenzja.

środa, 25 listopada 2015 | 1 komentarz
Cześć i czołem!

Każdy z Was na pewno kojarzy film " Listy do M2 " czy to z reklam telewizyjnych czy też z opowieści znajomych. Osobiście nie mogłam się doczekać premiery i dzisiaj chciałam wam przedstawić moją opinię na temat filmu.



Na film wybrałam się dopiero w sobotę i choć upłyną już tydzień od premiery na sali kinowej dalej były tłumy. Aż strach pomyśleć co działo się na premierze! 
W obsadzie pojawili się sami znani aktorzy i dołączyło tylko kilka nowych twarzy, których nie było w pierwszej części m.in. Marta Żmuda-Trzebiatowska, Maciej Zakościelny, Małgorzata Kożuchowska. Co do obsady to nie zmieniła bym nikogo poza Martą, jakoś nie pasowała mi do tej roli i nie wiem czy to tylko moje odczucie czy inni też tak odczuli, ale wypadła trochę sztucznie, no chyba że taki był zamiar.


Główny wątek to tak jak i w części poprzedniej święta i Wigilia z tym, że bohaterowie teraz stykają się z zupełnie innymi problemami. Nowa część bardziej stawia na humor, na prawdę śmiałam się większość seansu. Nie odbiega jednak od takich wartości jak miłość, rodzina czy zdrowie. To co lubię w tym filmie najbardziej to to, że pokazuje co tak na prawdę w życiu jest ważne i o czym warto pamiętać.


Fajnie jest wybrać się na ten film jeszcze jak jest grany w kinach, wbić się w atmosferę świąt, a po seansie np. wybrać się na zakupy po prezenty dla najbliższych! :) Mi osobiście film bardzo się podobał i sprostał moim oczekiwaniom. Z chęcią obejrzała bym go jeszcze raz tylko już w domu, gdy będzie stała choinka, bo atmosfera jaką ten film wytwarza jest niesamowita.


Serdecznie Wam polecam "Listy do M2", bo na prawdę warto! :)
Ode mnie film otrzymuje 10! :)

Martyna

1 komentarz

  1. Widziałam mega super film. Rzeczowa recenzja
    Magda

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.